Witam serdecznie :).
Tak jak obiecałam wczoraj przedstawiam dziś moje kolejne dzieło. Dzisiejszy post jest uzupełnieniem wczorajszych zapowiedzi. Stara torba posłużyła jako usztywnienie i tzw. szkielet :). Z zasłonki zrobiłam wyściółkę torebki a ze starej kurtki "odzienie wierzchnie" i oto efekt.
Może nie jest to dzieło sztuki ale myślę że będzie się dobrze sprawować.
Torebka mieści format A4. Ma mniejsze kieszonki na telefon i dokumenty. Trochę ubolewam nad tym iż nie ma w środku jeszcze jakiejś przegródki ale po prostu za późno o tym pomyślałam :/. Trudno. W zasadzie obojętnie ile jest przegródek w torebce to i tak zawsze mam w niej mega chaos :P także .... Moje tzw. umiejętności :) jeszcze mnie blokują przed wszywaniem zamków dlatego torebka posiada 2 zapięcia magnetyczne i tak też jest dobrze, do tego klapka i ok.
Pozdrawiam serdecznie.
Translate
poniedziałek, 5 listopada 2012
niedziela, 4 listopada 2012
Była sobie stara torba :P...
Witam serdecznie.
Jak zwykle przepraszam za moją nieobecność aczkolwiek jest ona usprawiedliwiona bo nie bezproduktywna. W dzisiejszym poście przedstawię trzech bohaterów tego odcinka, którzy w następnym poście zagrają jedną, wspólną rolę mam nadzieję :).
Ostatnio robiąc porządki w szafie przed sezonem zimowym, poczyniłam małe czystki i znalazłam kilka rzeczy, które powinny wylądować w śmieciach ale od razu w mojej głowie znalazły nowe zastosowanie i tak właśnie przedstawiam Państwu:
1.STARA TORBA NA ZAKUPY
2. STARA ZASŁONKA,KTÓRA ZA CZASÓW PANIEŃSKICH DZIELNIE SŁUŻYŁA W MOIM POKOJU U RODZICÓW
3. KURTKA WIOSENNA MOJEGO ŚLUBNEGO, OCZYWIŚCIE TEŻ STARA :)
Czy ktoś ma pomysł co z tym zrobię ;)? Jutro od rana mam plan się tym zająć więc po południu bądź wieczorem podzielę się swoim "tworem".
Buziaki i miłej reszty niedzieli.
Jak zwykle przepraszam za moją nieobecność aczkolwiek jest ona usprawiedliwiona bo nie bezproduktywna. W dzisiejszym poście przedstawię trzech bohaterów tego odcinka, którzy w następnym poście zagrają jedną, wspólną rolę mam nadzieję :).
Ostatnio robiąc porządki w szafie przed sezonem zimowym, poczyniłam małe czystki i znalazłam kilka rzeczy, które powinny wylądować w śmieciach ale od razu w mojej głowie znalazły nowe zastosowanie i tak właśnie przedstawiam Państwu:
1.STARA TORBA NA ZAKUPY
2. STARA ZASŁONKA,KTÓRA ZA CZASÓW PANIEŃSKICH DZIELNIE SŁUŻYŁA W MOIM POKOJU U RODZICÓW
3. KURTKA WIOSENNA MOJEGO ŚLUBNEGO, OCZYWIŚCIE TEŻ STARA :)
Czy ktoś ma pomysł co z tym zrobię ;)? Jutro od rana mam plan się tym zająć więc po południu bądź wieczorem podzielę się swoim "tworem".
Buziaki i miłej reszty niedzieli.
Subskrybuj:
Posty (Atom)