Translate

poniedziałek, 5 listopada 2012

Nowy członek rodziny :)

Witam serdecznie :).
Tak jak obiecałam wczoraj przedstawiam dziś moje kolejne dzieło. Dzisiejszy post jest uzupełnieniem wczorajszych zapowiedzi. Stara torba posłużyła jako usztywnienie i tzw. szkielet :). Z zasłonki zrobiłam wyściółkę torebki a ze starej kurtki "odzienie wierzchnie" i oto efekt.
Może nie jest to dzieło sztuki ale myślę że będzie się dobrze sprawować.








Torebka mieści format A4. Ma mniejsze kieszonki na telefon i dokumenty. Trochę ubolewam nad tym iż nie ma w środku jeszcze jakiejś przegródki ale po prostu za późno o tym pomyślałam :/. Trudno. W zasadzie obojętnie ile jest przegródek w torebce to i tak zawsze mam w niej mega chaos :P także .... Moje tzw. umiejętności :) jeszcze mnie blokują przed wszywaniem zamków dlatego torebka posiada 2 zapięcia magnetyczne i tak też jest dobrze, do tego klapka i ok.
Pozdrawiam serdecznie.

niedziela, 4 listopada 2012

Była sobie stara torba :P...

Witam serdecznie.
Jak zwykle przepraszam za moją nieobecność aczkolwiek jest ona usprawiedliwiona bo nie bezproduktywna. W dzisiejszym poście przedstawię trzech bohaterów tego odcinka, którzy w następnym poście zagrają jedną, wspólną rolę mam nadzieję :).
Ostatnio robiąc porządki w szafie przed sezonem zimowym, poczyniłam małe czystki i znalazłam kilka rzeczy, które powinny wylądować w śmieciach ale od razu w mojej głowie  znalazły nowe zastosowanie i tak właśnie przedstawiam Państwu:

1.STARA TORBA NA ZAKUPY


2. STARA ZASŁONKA,KTÓRA ZA CZASÓW PANIEŃSKICH DZIELNIE SŁUŻYŁA W MOIM POKOJU U RODZICÓW


3. KURTKA WIOSENNA MOJEGO ŚLUBNEGO, OCZYWIŚCIE TEŻ STARA :)



Czy ktoś ma pomysł co z tym zrobię ;)? Jutro od rana mam plan się tym zająć więc po południu bądź wieczorem podzielę się swoim "tworem".
Buziaki i miłej reszty niedzieli.